Kilka zdań o nas, naszych psach i o hodowli.


Można powiedzieć, że moją pasją od dziecka były psy. Najpierw były to kundelki, potem w naszym życiu zagościła suczka owczarka niemieckiego, ale bez rodowodu; wyglądała jak typ użytkowy, jednak z cudownym owczarkowym charakterem. Była moim oczkiem w głowie, posłuszna do bólu i pasją aportowania.
Gdy odeszła za tęczowy most nie byłam w stanie wziąć w tym czasie kolejnego owczarka, nie chciałam porównywać go z Radżą i tak naszym następnym psem nie był owczarek, a Golden Retriever o imieniu » ROXI «, od której tak naprawdę wszystko się zaczęło: posłuszeństwo, agility i wystawy. To dzięki niej poznałam ludzi-pasjonatów i zaczęłam poznawać tą rasę.

Po trzech latach pojawiła się możliwość wzięcia drugiego psa i wtedy spełniłam moje największe marzenie kupiłam Owczarka Niemieckiego Długowłosego o imieniu
» CHAKRA «. No i wsiąkłam w środowisko "owczarkarskie". Zaczęły się regularne wyjazdy na wystawy, szkolenia do IPO, seminaria...

Wciągnęłam się w tą rasę, poznałam pełnych pasji hodowców, dokładnie analizowałam skojarzenia przedstawicieli tej cudownej rasy i zdecydowałam się na kolejną suczkę, tym razem krótkowłosego i tak trafiła do nas » DEGRA «. Matka Degry nie tylko podoba mi się exterierowo, ale także ma super charakter i popędy. DEGRĘ dostałam na współwłasność od hodowczyni Magdy Barjak (hodowla Kalupus).

Moja starsza córka wsiąkła z kolei w agility, gdzie zaczęła odnosić sukcesy w tym sporcie startując z Goldenką ROXI. Po pewnym czasie postanowiliśmy kupić kolejnego, tym razem szybszego psa należącego tylko go niej i tak pojawiła się szetlandka » SALSA «.

W hodowli bardzo istotny dla mnie jest charakter psa i jego chęć współpracy z człowiekiem. Nasze psy mają wyszkolenie PT, a CHAKRA ponadto PT2 oraz IPO2. Jest to dla mnie bardzo ważne i praca z nimi daje ogromną satysfakcję. Eksterier jest oczywiście bardzo ważny, ale jednak charakter jest priorytetem.
Oczywiście najlepszym wyjściem było by żeby pies był zarówno piękny jak i mądry i do tego właśnie chcemy dążyć. :)

Nasze psy mieszkają z nami w domu i uczestniczą w naszym życiu codziennym, chodzą na spacerki, czy też wyjeżdżają z nami na wakacje.
Przyszłe szczenięta będą się pojawiały po dokładnym przeanalizowaniu danego skojarzenia. :)